• Mój pierwszy koncert

    Słuchająć jakąś nie lubianą muzykę,  możemy zawsze, wyłączyć radio, telewizję ew. zmieniamy kanał. Uważam jednak, że każdej muzyki, nawet nielubianej, da się słuchać na żywo!! Ktoś nie lubi disco polo? Niech idzie na występ któregoś z licznych wykonawców gatunku, będzie się świetnie bawił! A jeśli wokół piękny plener, mnóstwo bawiących się ludzi, poniesie każdego!!!

  • MOJE MUZYCZNE FASCYNACJE Cz.I Od Połomskiego do metalu

    Czy ktoś pamięta Muslima Magomajewa, albo Zsuzsę Cserhati? Pewnie tylko zasuszone dinozaury. A to ich piosenki królowały 40 lat temu w radiu obok Połomskiego, Santor, Jarockiej, Jantar. To ich słuchałem w dzieciństwie, obok Chopina, nie mając większego pojęcia, że na świecie od 20 lat istniał rock’n’roll.

  • Muzyka – pragnieniem duszy

    Świat muzyki jest jak gama nieskończenie wielu barw, które nie tylko zadziwiają swoim pięknem, ale i wzbudzają chęć do łączenia odcieni kolorów w celu otrzymania oryginalnych mieszanin. Chociaż nie należę do ekspertów muzycznych, mogę stwierdzić na podstawie własnego muzycznego doświadczenia, że klimat, treść, sam gatunek muzyki często zależy od nastroju, zainteresować oczekiwań, a nawet wychowania danej osoby. W dzieciństwie, pamiętam, była to muzyka głęboko uduchowiona, religijna, wraz z biegiem czasu, poznając świat wyszedłem poza ten krąg. Pokochałem muzykę filmową, raczej słuchałem klasycznej muzyki. Ale ktoś mi podrzucał małymi ruchami ciężkie brzmienia. Pierwszym moim spotkaniem z muzyką metalową było S.O.A.D. Nastepnie pojawiły się Rammstein, Oompf, Within Temtation, Týr, Eluveitie, Faun, Omnia i Luxtorpeda, Dubstep, Techno. Gdzieniegdzie było można zanotować Bullet for my Valentine, Apocalyptica, Kalmah, Korpiklaani, Demon Hunter, The Forerunner, Theocracy I Van Canto, Bednarek. . Jest to przypadkowa kolejność, natomiast to wyglądało mniej więcej tak, że od klasycznej, filmowej muzyki patrzyłem się w kręgu muzyki metalowej, co widać powyżej, a szczególnie w kręgu folk, pagan metal.   Folk metal jak i sam nowoczesny folk budzi coraz większe zainteresowanie. Można zauważyć pewne pragnienia powrotu do pewnych obrzędów religijnych, co widać wzrostową tendencję u rodzimowierców, zainteresowanie się, przynajmniej w Europie, przedchrześcijańską kulturą jest wbrew opinion większe, co ciekawe nie jest to takie taboo jak jeszcze 10 lat temu, a wychodzenie z cienia obiegowej opinii publicznej może przyniesie nową falę muzyki, która będzie zarówno formą relaksu ale i nośnikiem duchowych mocy, których każdy z nas szuka w muzyce, która może wkrótce stać się religią. Myślę, że nie głośna, zabijająca poczucie życia i myślenia, jest potrzebna muzyka, ale taka która w prosty sposób da spragnionemu sercu to czego oczekuje. Ponieważ człowiek muzyki nie wybiera według upodobań ale potrzeb serca i duszy, stąd gdy chcę się wyciszyć lub odskoczyć od szarej rzeczywistości biorę słuchawki i włączam albo spokojną, miłą muzykę o starożytnych bohaterach i bogach, albo z ostrymi rifami i harczącym głosem Eluveitie. 

-joomla- -Katalog stron- - forum wielotematyczne - śledzenie samochodu - dowcipy