Za Czarnym Aniołem
  • Napisał 
  • Wydrukuj
  • Email

Muzyka do tańca

W młodości nie lubiłem dyskotek i innych potańcówek. Nawet nie dlatego, że nie umiałem tańczyć (choć to prawda) - odrzucała mnie serwowana wówczas muzyka. Kompletnie nie rozumiałem jak można dłużej wytrzymać przy dyskotekowej „rąbance”. Właściwie nie pamiętam kiedy w dyskotekach zwyciężyła tandeta, która nie nadawała się nie tylko do słuchania, ale i do czegoś, co przypominałoby taniec.

 

Jeszcze w latach 70-ch młodzież świetnie bawiła się przy rockowych dźwiękach, czy nieco później przy wspaniałej, tanecznej muzyce Abby, Boney M, Bee Gees czy ELO albo naszego Happy End. No cóż, stało się jak się stało, ale zapewniam, że można inaczej! W historii rocka, zarówno tej starszej, jak i nowszej, jest mnóstwo utworów nadających się wspaniale do tańca. Popatrzcie zresztą jak tańczą metalowcy czy punkowcy na swych koncertach! Jako stary metalowiec udzielę wam kilku wskazówek, by dobrać fajną taneczną playlistę. Przede wszystkim proponuję sięgnąć po kopalnię fantastycznych kawałków Kiss z płyty „Dynasty” (zwłaszcza „I was made for lovin’ you”), garść hitów Roda Stewarta z przełomu lat 70-80-ch (zwłaszcza „Don’t ya think I’m sexy’). Następnie Judas Priest „United”, „Living after midnight”, "You Say Yes" czy „Turbo lover”. Poproście też DJ-ja o Iron Maiden „Run to the hills”, Saxon „Broken heroes’, Black Sabbath „Never say die”. Błagajcie o AC/DC ‘Highway to hell”, „You shook me all night long”, Rainbow „Since you been gone” i „Stone cold”. Po przerwie na bufet niechaj zabrzmi UFO „Doctor, doctor’, Uriah heep „On the rebound”, Styx „Mr. Roboto”. Dla oddechu „Is this love” Whitesnake a potem Livin’ Color „Glamour boys”, jakiś hicior Red Hotów, Nirvany, „Let's dance” Bowiego, coś z Foreigner ewentualnie „Don't believe a word” Thin Lizzy. Nie bójcie się sięgnąć po Johna Waite’a, Billy Squiera z początku lat 80-ch. Celem podkręcenia tempa konieczna będzie dawka polskich przebojów z tamtych lat – Oddział Zamknięty, Lady Pank, Budka Suflera, czy Lombard a z czasów późniejszych „Oj da dana” Grzegorza z Ciechowa. Hmmm, na taką dyskotekę, to bym poszedł…

Zaloguj się by skomentować

Funkcje PHP Katalog stron forum wielotematyczne śledzenie samochodu dowcipy